Siedem firm windykacyjnych, przez trzy kwartały tego roku otrzymało zlecenia do windykacji lub kupiło długi o wartości 7,262 mld zł. Jest to wartość o 40 % wyższa w stosunku do roku ubiegłego. KRUK S.A. ponownie uplasował się na pozycji pierwszej w rankingu opublikowanym 26 października przez dziennik „Rzeczpospolita”.
Do firm windykacyjnych trafiły głównie wierzytelności klientów indywidualnych, których jest około cztery razy więcej niż długów przedsiębiorstw. Zauważalna tendencją jest również zwiększenie się spraw, w których trudno skontaktować się z osobą zadłużoną, opierając się na otrzymanych od wierzyciela danych kontaktowych. Jest to dla firm windykacyjnych duże utrudnienie w prowadzeniu skutecznej windykacji, gdzie nawiązanie kontaktu z osobą zadłużoną jest jednym z kluczowych elementów sukcesu.
Zdecydowana większość wierzytelności, która trafia do windykatorów, to zlecenia od firm działających na rynku consumer finance, głównie banków.
Banki już w 2009 r. zaostrzyły politykę kredytową, by wpłynąć na poprawę jakości kredytów. – Pojawiają się sygnały od naszych klientów, że powoli następuje poprawa jakości portfela kredytowego. Dlatego możliwe jest z czasem zahamowanie dynamiki przyrostu zleceń. Nie oznacza to, że zabraknie pracy dla windykatorów. Spodziewamy się wzrostu wartości długów wystawianych na sprzedaż może to być nawet 5 – 6 mld zł – uważa Piotr Krupa – prezes zarządu KRUK S.A.
Najnowsza wersja Flash Playera jest wymagana dla prawidłowego wyświetlania informacji na tej stronie.
Aby zainstalować wymagane oprogramowanie kliknij tutaj