Według raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową rynek windykacji w Polsce do 2014 roku osiągnie wartość 22,2 mld zł. To oznacza pełne ręce roboty dla podmiotów zarządzających wierzytelnościami. Już teraz widać rosnącą skłonność do outsourcingu usług windykacyjnych, a tendencja ta jeszcze się pogłębi. Coraz większa liczba portfeli wierzytelności trafia też do sprzedaży. Zakupem przeterminowanych należności są zainteresowane firmy windykacyjne, które na pozyskanych w ten sposób sprawach mogą egzekwować długi na własne ryzyko i rachunek. Korzystają przy tym z wszystkich dostępnych prawnie metod polubownych i sądowych. Dane dłużnika mogą też wpisać do biura informacji gospodarczych (BIG).
Skuteczne wsparcie w obsłudze zakupionych wierzytelności
Ujawnienie danych dłużnika w BIG jest w większości przypadków silnym motywatorem do jak najszybszej spłaty zobowiązania. Z badania „Wiedza Polaków o biurach informacji gospodarczej i postawy wobec niespłaconych długów” przeprowadzonego przez MillwardBrown SMG-KRC w 2010 roku wynika, że tak uważa ponad 75% przedsiębiorców. Według części już sama zapowiedź wpisu jest silnym argumentem, który skutecznie przekonuje do jak najszybszego uregulowania zaległości długu.
Figurowanie w BIG oznacza bowiem prawdopodobne odcięcie od kredytów, zakupów na raty i usług w abonamencie. Przedsiębiorcy mogą mieć dodatkowo kłopoty z nawiązaniem współpracy z przyszłym kontrahentem, z wynajmem nieruchomości czy zaciągnięciem kredytu kupieckiego lub obrotowego. Każdy, kto sprawdzi w BIG, że przyszły kontrahent czy potencjalny klient ma niespłacony dług, będzie ostrożnie podchodził do współpracy, a może nawet w ogóle z niej zrezygnuje.
Dlatego właśnie firmy windykacyjne chętnie (i masowo) korzystają z BIG. Wpisywanie na listę nierzetelnych płatników coraz częściej staje się stałym elementem procesu windykacji inkaso. Firmy zarządzające wierzytelnościami standardowo też używają BIG przy obsłudze spraw zakupionych od instytucji finansowych i obsługiwanych na własny rachunek. Największa polska grupa windykacyjna KRUK ściśle współpracuje w tym zakresie z Rejestrem Dłużników ERIF BIG SA. Taka możliwość daje stosunkowo nowa ustawa z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Dzięki przepisom, które weszły w życie w czerwcu 2010 roku, wierzyciele wtórni (a więc także firmy windykacyjne i fundusze sekurytyzacyjne) mogą dopisywać przeterminowane długi do BIG.
KRUK zgodnie ze swoja strategią prougodową najpierw stara się nawiązać kontakt z zadłużoną osobą czy firmą w celu osiągnięcia rozwiązania ugodowego. Firma wychodzi z założenia, że osoby zadłużone nie płacą swoich zobowiązań, najczęściej dlatego, że zwyczajnie nie mają pieniędzy. I płacić nie będą, jeśli warunki spłaty będą przekraczały możliwości ich miesięcznego budżetu. Dlatego w większości spraw zakupionych od banków, firm z branży telekomunikacyjnej, czy operatorów telewizyjnych KRUK proponuje ugody i spłatę długów w ratach, takich możliwych do udźwignięcia. Jeśli jednak dłużnicy unikają permanentnie kontaktu i uchylają się od spłaty, z dużym prawdopodobieństwem trafią do Rejestru Dłużników ERIF. KRUK jest tu konsekwentny. Każdy otrzymuje szansę na porozumienie. Jeśli z niej nie chce skorzystać, trafia do BIG, a jego sprawa jest kierowana na drogę postepowania sądowego i potem komorniczego.
BIG jest skutecznym narzędziem prewencyjnym i windykacyjnym
Sprawdzanie w bazie BIG potencjalnego kontrahenta zabezpiecza przez nawiązaniem współpracy z firmą nierzetelną i utratą płynności. Sam wpis jest uzupełnieniem polubownej drogi egzekwowania należności, która dzięki temu jest jeszcze bardziej skuteczna.
Same BIGi również stają się coraz bardziej efektywne, dzięki nieprzerwanie rosnącym bazom. Dzięki temu m.in. uszczelnienia się rynek wymiany informacji gospodarczych. A jeśli wiadomo, że podstawą powodzenia w biznesie jest informacja, warto dodać że powinna być to informacja możliwie pełna i zweryfikowana.
Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A., jedno z trzech działających w kraju biur informacji gospodarczej, od początku 2011 roku cyklicznie poddaje swoją bazę weryfikacji przez niezależną zewnętrzną instytucję KPMG Audyt Sp. z o.o. W trzecim kwartale 2011 w Rejestrze Dłużników ERIF BIG S.A. znalazło się ponad 960 tysięcy spraw, co oznacza wzrost w ciągu trzech miesięcy o 28% w porównaniu do danych prezentowanych po pierwszym półroczu 2011. Jest to też trzeci kwartał z rzędu, gdy liczba długów dopisanych do rejestru dynamicznie wzrasta i szybko zbliża się do miliona. Większość zadłużonych wpisanych do Rejestru Dłużników ERIF wciąż stanowią konsumenci.
Podczas kolejnej kwartalnej weryfikacji stanu bazy Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A. przeprowadzonej przez KPMG Audyt Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k., zweryfikowano dane, które znajdowały się w rejestrze według stanu na dzień 30 września 2011 roku.
Rejestr Dłużników ERIF, jako jedyne w Polsce biuro informacji gospodarczej, regularnie poddaje weryfikacji przez biegłego rewidenta stan swojej bazy. Wszystko po to, aby prowadzony przez Grupę KRUK rejestr dłużników był rzetelnym źródłem danych o aktualnym zadłużeniu osób oraz firm. Dzięki temu klienci korzystający z usług Rejestru Dłużników ERIF otrzymują wiarygodną informację, na bazie której mogą podejmować decyzje zabezpieczające ich interesy w zakresie płynności finansowej.
Większość wpisów w Rejestrze Dłużników ERIF dotyczy zadłużenia konsumentów (ponad 910 tys. spraw), długi przedsiębiorstw stanowią około 5%. Oznacza to, że stosunek liczby dłużników będących osobami prywatnymi do zadłużonych firm praktycznie nie zmienił się w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Nadal do rejestru trafiają głównie osoby mające problem ze spłatą kredytów, pożyczek, płatności za usługi telekomunikacyjne, alimenty oraz produkty ubezpieczeniowe. Natomiast zaległości firm wynikają najczęściej z nieuregulowanych opłat za usługi telekomunikacyjne oraz faktury niezapłacone innym przedsiębiorcom.
Kupione długi trafią do BIG
Bazy danych w biurach informacji gospodarczych będą w najbliższym czasie rosły. Miedzy innymi dzięki wyraźnie rosnącej skali zakupów portfeli wierzytelności, których dokonują firmy zarządzające wierzytelnościami. Duży wpływ na rynek będą miały tutaj działania Grupy KRUK. W ciągu sześciu pierwszych miesięcy 2011 r. w Polsce i w Rumunii Grupa nabyła wierzytelności o wartości niemal 2,5 mld złotych, czyli o 150% więcej niż rok wcześniej. To efekt wygrania przez Grupę KRUK kilku istotnych przetargów na sprzedaż długów, które odbyły się w pierwszej połowie roku. W obu krajach nabyte wierzytelności pochodziły w przeważającej większości z sektora bankowego. Perspektywy rozwoju współpracy firm windykacyjnych i sektora informacji gospodarczej rysują się zatem bardzo ciekawie i mogą przynieść korzyści zarówno wierzycielom jak i całej gospodarce.
Najnowsza wersja Flash Playera jest wymagana dla prawidłowego wyświetlania informacji na tej stronie.
Aby zainstalować wymagane oprogramowanie kliknij tutaj